O książce:
„Proste równoległe przez chwilę niebezpiecznie się zbliżyły. Momenty przełomowe losu przeszły niezauważone. Atmosfera, którą się nasiąka, przeciwko której się buntuje; punkt wyjścia, prowadzące w całkiem różne strony” Co by było, gdyby? Gdyby Wittgenstein zdążył spotkać się z Traklem, zanim ten przedawkował? Gdyby Adolf Hitler dostał się do wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych? Gdyby Rilke w przeddzień pierwszej wojny światowej nie wyjechał z Paryża?